Trochę uschniętych bukowin (fot) i świeży trop na śniegu(fot)
Nie znam się na tropach.
Ale sugestywnie przekonuję kapturka że to tropy wilka. (trzeba podbić atmosferę aby coś się działo)
No bo tak łazić po lesie bez sensu ?
A jak jest się jest na tropie wilka to już zupełnie co innego.


Odpowiedz z cytatem