... ciąg dalszy, ciąg dalszy, gdzie się podział ciąg dalszy ?
Może go psy pogoniły za Dynowem ?
może zgubił drogę w Żohatyniu ?
a może zasnął w trawach Kopyśtanki ?
Kogo to dziś interesuje ?
Wszyscy wolą modną Tarnicę , jedni o brzasku wschodu, inni w Wielki Piątek, a jeszcze inni w Sylwestra.
Wolą Tarnicę bo jest na MAXA, (naj, naj, naj - tak goni świat)
a ciągnąć po jarach i krzakach po niemodnym rejonie ?
Bez sensu.