Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bieszczad

Mieszany widok

  1. #1
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,293

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Plan był taki. Jedziemy do Cieszyna, parkujemy, kupuję plan miasta, szukamy naclegowni, chwila snu i idziemy do Czech. I jak założyliśmy tak uczyniliśmy. To znaczy-pojechaliśmy do Cieszyna, wjechaliśmy do centrum, jeden parking- płatny, drugi - takoż, trzeci- jak wyżej. Parkuj, mówię do Julii, co z tego, że płatny. Czwartego już nie znaleźliśmy, znaleźliśmy za to most.
    -Właśnie wjechałaś do Czech.
    -Nie?
    -Tak.
    -To co mam teraz robić (zdenerwowanie)?
    -Wracamy.
    -Jak mam jechać? (przerażenie)
    -A skąd mam wiedzieć, jestem tu pierwszy raz , mieliśmy kupić plan.Zawracaj. Teraz w lewo, w lewo mówię!
    -Gdzie!!!? (panika)
    -Teraz to już prosto.
    - No to mów!
    -Przecież mówię. Teraz w lewo!
    - Gdzie!!! ?
    Itd. Wyjechaliśmy w końcu drugim mostem i, o dziwo, Julia zaparkowała już bez oporów na najbliższym parkingu. No i jak się okazało w weekendy wszystkie parkingi są za darmo.

    Kupiliśmy w końcu plan Cieszyna i co się okazało? Że dzięki naszej czeskiej odysei i temu, że wyjechaliśmy drugim mostem zaparkowaliśmy raptem kilkadziesiąt metrów od schroniska szkolnego, gdzie mieliśmy noclegować.
    A Cieszyn, jak Cieszyn, kto był, ten wie
    . Miasteczko niezbyt duże, ale wyjątkowej urody, zwłaszcza po zapadnięciu zmroku. Ale w świetle dziennym również piękne. Od razu pożałowałem, że jesteśmy tu tylko przelotem. Nie mówiąc już o tym, że nie było szans, żeby pójść chociaż na krótki spacer w góry.
    Po zakwaterowaniu się w schronisku i krótkim spanku wybraliśmy się za granicę. Szliśmy jakimiś małymi uliczkami, tak jak lubię. Na żywioł, na skróty, które czasami okazują się dłuższe, byle nie tą samą drogą, którą jechaliśmy samochodem, byle zobaczyć coś nowego. Jakoś nigdy nie udało mi się zabłądzić. W żadnym mieście. Każda droga dokądś prowadzi, dziś już bez obaw, że dojdę do Rzymu.
    A my doszliśmy do mostu na Olzie...
    Ostatnio edytowane przez Piskal ; 09-01-2010 o 17:01

  2. #2

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Cytat Zamieszczone przez piskal Zobacz posta
    Kupiliśmy w końcu plan Cieszyna i co się okazało? Że dzięki naszej czeskiej odysei i temu, że wyjechaliśmy drugim mostem zaparkowaliśmy raptem kilkadziesiąt metrów od schroniska szkolnego, gdzie mieliśmy noclegować.
    Piskal, a właściwie dlaczego jeździcie bez GPSu, który mógłby Was doprowadzić bez nerwów, jak po sznurku na ulicę Błogocką 24?

  3. #3
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,293

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
    Piskal, a właściwie dlaczego jeździcie bez GPSu, który mógłby Was doprowadzić bez nerwów, jak po sznurku na ulicę Błogocką 24?
    Ha! Dobre pytanie. Wyobraź sobie, że mieliśmy ze sobą GPS, ale w nocy nas oślepiał. A potem o nim zapomnieliśmy do tego stopnia, że dopiero po kilku dniach oddaliśmy mojemu szwagrowi. Nie ma jak dobra drukowana mapa.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Cytat Zamieszczone przez piskal Zobacz posta
    Nie ma jak dobra drukowana mapa.
    Ja też tak sądzę. Więcej widać i swojsko jakby :)
    Dawaj dalej bo historia się zapowiada interesująco i emocjonująco (widze tu elementy wspólne, co przyjaźnie brzmią dla oka, jak głupio by to nie zabrzmiało...)
    :)

  5. #5
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,293

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Granicy pomiędzy polskim a czeskim Cieszynem już nie ma, ale czy na pewno? Nie ma formalnie, ale, jak wynika z tego artykułu ( http://www.newsweek.pl/artykuly/sekc...eszyna,36991,1 ) jest jeszcze granica mentalna. Ja sam tego nie zauważyłem. Nie widziałem zamalowanych polskich napisów albo innych przejawów niechęci w stosunku do Polaków. Trudno coś takiego stwierdzić, jeśli przebywa się po czeskiej stronie raptem kilka godzin.



    Czeski Cieszyn rozczarował mnie. Nie jest zbyt ładny, zwłaszcza w świetle swojego polskiego sąsiada. Ale tutaj mieszkach przez długie lata ulubiony mój Jaromir Nohavica .Przyszliśmy tu na obiad, na smaženy syr, przepyszny, a dupa rośnie. W Toruniu jest knajpka o nazwie Złota Uliczka, do której wybieramy się już bardzo długo, ale ceny też nie zachęcają. Prostszy , jak się okazało, był przyjazd tutaj. W jednej knajpce menu po polsku,kelner po polsku, polski klimat, zachodnia muzyka i niedobre piwo I tylko ceny w koronach. W drugiej klimat jak najbardziej czeski, siekierę można było powiesić, w TV skoki narciarskie po czesku, ale nie było żarcia. Wreszcie trafiliśmy do knajpki przy Hlavni Třida. O, tutaj idzie się podobywać. Nie było ław, jak "Pod Złotym Tygrysem", albo "U Fleků w Pradze, tylko drewniane stoły, ale obsługa przemiła, czeska telewizja (mogła by być muzyka, ale trudno),prosty ludowy wystrój, piwo Radegast i smażony ser. klimat, Który od razu się czuło. Nawet w Pradze nie było tak czesko, może za wyjątkiem Złotego Tygrysa, jak tu. No i listek, na którym bardzo miła pani zapisywała zamówienie. Tak, tu można było się poczuć.
    Kiedy kończyliśmy i już mieliśmy wyjść podszedł do nas siedzący przy stoliku obok mężczyzna, przedstawił się i zaproponował piwo. Ryszard Malinowski, aktor Tešiňského Divadla (Cieszyńskiego teatru), mieszkaniec czeskiego Cieszyna od 14 lat, zaczął opowiadać o tej cieszyńskiej społeczności, o Czechach w ogóle, wielki piewca czeskiej kultury ,o teatrze, wreszcie o spektaklu , z piosenkami Jaromira Nohavicy, w którym występował. Jego interpretacja piosenki „Petersburg” tak spodobała się Nohavicy, że ten zrezygnował z wykonywania jej na koncertach. Tylko że na wczorajszym koncercie Jarek „Petersburg” wykonał. Poznajcie Rysia i jego „Petersburg”: http://www.youtube.com/watch?v=BxbVd...eature=related
    Nie oskarżam Rysia o konfabulację, może to Nohavica powiedział w jakimś kontekście czy żartem, a może nie wykonuje jej tylko w Czechach. W końcu ten spektakl odniósł niebywały sukces przede wszystkim w Czechach. A w kwietniu mają przedstawienie wznowić, kto wie, czy nie szykuje się kolejny wyjazd do Cieszyna.
    Rysiu Malinowski to straszny gaduła, ale mówił bardzo ciekawie. Dowiedziałem się, że słynna Tešínska, z piosenki Nohavicy to nie ulica, jak do tej pory sądziłem, a przedwojenna drukarnia. Też interesuję się czeską kulturą, mieliśmy o czy rozmawiać. Muzyka, literatura,Hrabal, Kohout, Haszek, Hrabal, złota Praga..Lecz pora się już żegnać, jutro wczesny wyjazd, Julia trochę kręci nosem. Sam chętnie był został, ale nie wyślę dziewczyny z zagranicy do ojczyzny samej. No i to nie ja jutro będę brumbrumał za kierownicą 600 kilometrów.



    No dobra, przyznam się.W Polsce uprosiłem Julię, żebyśmy poszli na jeszcze jedno piwo do pięknej knajpki o wystroju jak w krakowskiej Jamie Michalikowej, ale z muzyką taką, że na kolejne piwo, nawet jak bym mógł, to bym nie został. Ups, ups, ups..




    Wieczorem Cieszyn jest jeszcze piękniejszy niż za dnia. Szliśmy nieznanymi uliczkami, wśród secesyjnych kamienic, w nadziei,że się zgubimy i nigdy już stąd nie wyjedziemy. Niestety. Nie zgubiliśmy się...


    PS
    http://www.youtube.com/watch?v=N7rWnumabRY&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=Q13KoArzgGc&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=Aof4P_3uUp0&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=R3v3YPVQ7oo&feature=related
    http://www.tdivadlo.cz/index_pl.php
    Ostatnio edytowane przez Piskal ; 12-01-2010 o 12:25

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Těšínské niebo - Cieszyňskie nebe czyli jak to się stało, że po powrocie z Bies

    Cytat Zamieszczone przez piskal Zobacz posta
    ....Granicy pomiędzy polskim a czeskim Cieszynem już nie ma, ale czy na pewno? .......
    Rysiu Malinowski to straszny gaduła, ale mówił bardzo ciekawie.....
    Dzięki piskal za te wspomnienia i linki...a szczególnie
    http://www.youtube.com/watch?v=R3v3Y...eature=related
    Dobrze się stało ,że nie ma już granic, bo i po co? Tak jak śpiewają (super sprawa po Czesku , Polsku , Niemiecku itd.)100 lat temu też nie było rzeczywistych granic.
    ps. Kiedyś dawno temu :( poznałem dziewczynę ze Słowackiego Po'pradu,Veronika było jej na imię.Matka jej była Polką a ojciec Słowak.
    Chcąc sprawdzić to , zacząłem jej cytować ..."Litwo Ojczyzno moja...." a ona ..ticho ..ticho ,nie mów już ... przestraszona do mnie mówi.
    Tak to wtedy było ,nawet słowa poematu były zagrożeniem dla systemu.
    ps.' "ja kochał bym ją i pieścił chyba z lat dwieście ...." piękne
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 12-01-2010 o 14:03
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak tu przejść z Bieszczad polskich na ukraińskie?
    Przez piotrula w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 29-12-2019, 17:47
  2. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-10-2012, 09:24
  3. Brama Bieszczad, czyli jak dojechać?
    Przez poorbuba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 30-01-2009, 17:06
  4. Jak dostać się z Bieszczad (np. Wetliny) do Koszyc na Słowacji
    Przez Miszaskc w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-07-2006, 09:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •