Dokładnie, mi jego książka zionęła PRL-owską propagandą, zarówno w sprawie przedwojennych stosunków Polsko-Ukraińskich jak i roli samego PRL. Generalnie, uważam,że ta książka nie jest jakoś wybitnie godna uwagi czy polecenia.
Dokładnie, mi jego książka zionęła PRL-owską propagandą, zarówno w sprawie przedwojennych stosunków Polsko-Ukraińskich jak i roli samego PRL. Generalnie, uważam,że ta książka nie jest jakoś wybitnie godna uwagi czy polecenia.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)