Opowieść bardzo przyjemnie i lekko się wchłonęła.
Właśnie! Stanowczo za lekko bo ledwom zajrzał, a już koniec ogłosiłaś :)
Rozumiem, że na bis będzie można popłynąć rozwinięciem Matragon, kirkutów i innych ścieżek ginących lub bezdroży??
Nie poganiam, poczekam, bis może być nawet wieczorem :)))



Odpowiedz z cytatem