"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Z powyższego planu:
Modernizacja i remont cerkwi w Liskowatem - remont rozumiem..ale modernizacja??
·Budowa przejścia turystycznego; Michniowiec - Łopuszanka - o miejsce ewentualnego przejścia, pewnie nie jedna bitwa będzie stoczona..
Budowa przejścia turystycznego; Sianki - Sianki,·Budowa przejścia turystycznego; Bandrów - Mszaniec - zbyt piękne,żeby było prawdziwe..
·Zwiększenie taboru i sprzetu dla GOPR - w odniesieniu do ostatnich wieści o finansach Gopr, taka pomoc jak najbardziej wskazana
Do Czarnej na pewno drogi nie wyremontują, bo puki co jej tam w ogóle nie ma...
bieszczadzkagaleria:
www.rudak-galeria.pl
Wiem ,że kilka lat temu powiat dostał dotację na tą drogę ale co się z nią stało nie wiem. Podobno w tym roku ma być remont kawałka tej drogi od strony Czarnej. Na powstanie odcinka z Daszówki do Czarnej Dolnej(tego brakującego) w najbliższym czasie nie ma co liczyć. Może na nastepne wybory.
Tam żadna droga nie jest potrzebna. No może potrzebny jest zdrowy rozsądek. Z tego co wiem miedzy Daszówką, a Czarną Dolną nikt juz nie mieszka. Oczywiście jest tam fajna chata myśliwych, ale oni sobie radzą...
bertrand236
dwupasmowke!!!duze parkingi i mcdonald mcdrive :D
a na terenach sokolowej woli najlepiej jakis aqua park walnac!! (a droge do niego oznakowac juz spod rzeszowa!) co sie ma marnowac tyle nieuzytkow nie przynoszacych kasy!
no i wyznakowac z 10 sciezek dydaktycznych sladami gospodarki PGRowskiej, kilku swietych, kilku endemicznych roslin wystepujacych tylko w gminie czarna i oczywiscie wielka kuuupe folderkow porozprowadzac!!!
a najlepiej w tej sprawie napisac petycje do gminy, powiatu, wojewodztwa. ministerstwa i kilku organizacji miedzynarodowych!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Wiecie na czym polega zrównoważony rozwój?? Czy wy myślicie że tutaj ludzie nie mają prawa żyć godnie?? Jaki wpływ na niezamieszkałe tereny miałaby ta droga?? Czy turysci wysiadaliby z samochodow i biegali po tych PGR-owskich ugorach?? niby po co?? Jak sami mówicie nic tam z punktu widzenia przeciętnego turysty nie ma, wiec po co mialby sie tam zatrzymywać? Chodzi glownie o ludzi z Czarnej ktorzy mając dogodny dojazd do jeziora mogliby rozwinąć agroturystykę. Ale przecież z Oławy jest bardzo łatwo dawać takie osądy, przecież macie A4 pod nosem, Wrocław pod nosem i zawsze można pracę znaleźć. Nikt nie chce tu sieciowych restauracji z pięknych miast. A was entuzjastów przyrody założę się jest tyle że również powodujecie zmiany w przyrodzie. Bo niby przez kogo są szlaki rozdeptywane?? Przez turystów samochowych?? Tym nie chce się wychodzić z auta i łazić po połoninach. Więc zostawmy BPN tak jak jest a resztę można troszkę ulepszać.
SSE?? Swietny pomysł !!! Może wreszcie możnaby zainwestować w Ustrzykach w miejscu dawnego kombinatu. Bo jak narazie to tylko odstrasza ten betonowy moloch. Może wtedy Ustrzyki by odżyły.
Zdaje się teraz na biczowanie przez ekoludków. :)
pozdrawiam
widze ze sobie sam odpowiedziales: wiecej agroturystyki=wiecej turystow=wiecej rozdeptania... jeden turysta rozdeptuje x, dziesieciu turystow 10 razy x
jakos na moja prace nie ma wplywu ani wroclaw ani A4.. dziwne, co? taka sama moglabym znalezc w ustrzykach, lesku czy sanoku.. niezaleznie od ilosci dziur w drodze...
wiem! na tym ze sie wszystko betonuje, ulepsza, rozbudowuje i odnawia rozpowiadajac wszem i wobec ze to dla dobra miejscowych, turystow i przyrody
jakos ostatnio zauwazylam ze duzo ludzi uwaza ze nie zyje godnie jak nie ma willi z dwoma lazienkami za zelaznym parkanem z wywieszka strzezacej firmy ochroniarskiej, ogrodu z cyprysikami, najnowszego auta i wielkiej plazmy na scianiea weekendow nie spedza w markecie gromadzac kolejne dobra...inaczej to po prostu wegetacja!
Ostatnio edytowane przez buba ; 17-01-2010 o 18:45
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
przepraszam za offtop- ale skoro pytaja to odpowiem
od dobrych paru lat raczej juz w bieszczady nie jezdze,bo coraz mniej jest po co (dzieki wlasnie takim jak ty), raczej "przejezdzam przez bieszczady"droga komancza-lesko- ustrzyki-kroscienko.
.jak jade?
czesto A4 jade do trzebini a potem trzycyfrowymi lub nienumerowanymi drogami przez szczurowa, nowe brzesko most na wisle (lub okoliczne promy ktore uwielbiam)- przecinam 94 na wysokosci bochni lub brzeska, potem jakos na ciezkowice- grybow-gorlice- nowy zmigrod- dukle-komancze..
czasem tez jade przez bierutow-namyslow-kluczbork- tarnowskie gory-siewierz-zawiercie -mijajac gorny slask i krakow od polnocy a dalej jak powyzej..(wiec bez autostrady tez potrafilabym sobie poradzic)
bardzo nie lubie drogi 94 i jej podobnych i zawsze staram sie omijac.. same bilbordy przy drodze, reklamy, knajpy, hoteliki mecza oczy..glownie przez to jezdze autostrada ze nie ma bilbordow przy drodze tylko lasy i zielone pola
trudniej ominac droge 94 na odcinku olawa- wroclaw, acz udalo mi sie znalezc droge alternatywna, przez kotowice siechnice- blizanowice-zakrzow
http://picasaweb.google.com/slimak.m...35788808969810
http://picasaweb.google.com/slimak.m...36182724791938
http://picasaweb.google.com/slimak.m...36427321833442
niestety rozwalili ja budujac obwodnice wroclawia :( ale przez rok czlowiek sie troche nacieszyl
no wlasnie, to jest ten najwiekszy problem- jak daja to brac i budowac, byle co ale duzo i gesto, nie myslac czy ma to jakis sens, ale budowac dla samego budowania i napalania sie ze nowe jest zawsze lepsze od starego...
Ostatnio edytowane przez buba ; 18-01-2010 o 08:17
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)