Bo najczęściej bywa tak,że urzędnik kopiuje znalezioną w internecie strategię i na zasadzie "wytnij /wklej" dostosowuje do swojej gminy czy powiatu. Bez konsultacji z mieszkańcami. Inny problem ,że mieszkańcy w miejscowości ,która aspiruje do "miejscowości turystycznej" mają w d...ie jakieś tam strategie. Na zebraniu dotyczącym Planu Odnowy Wsi było 10 osób w tym trzy czy cztery służbowo i tylko jeden radny.
Co do drogi to zawsze jest tak, że korzysta się z jakiejś drogi po coś. Jeśli ona kiedyś powstanie to ludzie będą z niej korzystać (myślę o turystach) jeśli droga doprowadzi ich do do czegoś interesującego. Nie w sensie przyrodniczym ,bo turystów którym chce się chaszczować jest coraz mniej.
Ta droga nie będzie miała znaczenia dla zagospodarowanie "tej" części zalewu. Z mojego- subiektywnego- punktu widzenia ta droga mogłaby się przyczynić do rozwoju Czarnej (zwłaszcza Dolnej) no ale żeby ludzie chcieli jeździć akurat tędy to trzeba ich do tego przekonać. Skrót żaden. Musiałby powstać też przy tym plan rozwoju tej części zalewu. Co doprowadzić by mogło do protestów ... chociażby tu na forum. Właściciele działek znajdujących się w tamtej okolicy napewno będą naciskac na powstanie tej drogi. Z mapy wynika http://mapy.eholiday.pl/mapa-czarna_...yki_dolne.html ,że na dobrą sprawę ta droga może być bez znaczenia dla ruchu turystycznego w Czarnej. Jest też jeszcze sprawa wyboru przebiegu tej drogi bo może ona przebiegać również przez Wolę Sokołową. Inną sprawą jest to ,że jeśli zostanie wyremontowana droga z Polany do Lutowisk , Czarna może pozostać całkiem poza ruchem turystycznym. Moim zdaniem najbliższe 10 lat będzie decydujące , społeczność się starzeje.



Odpowiedz z cytatem