Wreszcie byłem w Bieszczadach.Są przepiękne.Odwiedziłem Tworylne, Tworylczyk i chyba byłem w miejscu w którym stał kiedyś młyn mojej babki. Widoki zwalają z nóg.
Jeszcze większą frajdę miałem zwiedzając Bieszczady konno.
Pzdr