Drogi Barszcu , nawet jeśli zdjęcia były, to po śmierci rodziców 17 lat temu musiałem je spalić jako niepotrzebne.Gdybym wiedział ,że za parę lat będę szukał wszystkiego co jest związane z rodziną i jej przeszłością! W ubiegłym roku otrzymałem z Czerwonego Krzyża informację, że mieszkający w Wielkiej Brytanii Jonh Kornas szuka od czasu II wojny swojej rodziny, między innymi mojej mamy Olgi.Jak sobie przypominam pod koniec lat 70-tych mama,która też szukała brata otrzymała z Czerwonego Krzyża informację, że najprawdopodobniej nie żyje i nie będą dalej szukać.Okazało się że brat mamy został aresztowany w 1943 roku i zesłany do Niemiec na roboty, a po wyzwoleniu został przewieziony do Anglii.Wiem to od córki Johna Kornas , który również nie doczekał spotkania z siostrą i zmarł 5 lat temu.
Od tej pory zacząłem szukać wszelkich informacji o mamie, babce itp.Pzdr


Odpowiedz z cytatem