pierwszy raz. okolice wetliny.ale to tak na razie palcem po mapie.wiem ze z dzieckiem to do pokonania musza byc krotkie odcinki. co by i gdzie byscie radzili.
od strony logistycznej, bazy noclegowej, ew. tzw. atrakcji ale to akurat nie koniecznie.licze na porady bardziej doswiadczonych Bieszczadników.