Cytat Zamieszczone przez hormon_so Zobacz posta
Dzieki za odpowiedz ale mam nadzieje ze nie zamykasz wątku. :) Bo nie rozmawiamy tylko o terenówkach.
Buba- jesli chodzi o lade nive to naprawde fajny samochod. Ma swoj klimat jak sie podjezdza w Ustrzykach na parking. Mialem taka w poprzedniej firmie. Jezdzilo sie jak malym traktorem, byla glosna, ale za to w terenie swietna. Duzo strasznie pali ale za to czesci dosc tanie, jesli sie ma jak przywiezc czesci z Ukrainy.
Drobne rzeczy psuja sie niemilosiernie ale mozna naprawic mlotkiem i przecinakiem. Ciekawy samochod produkcji wschodniego brata.
Jednak bardziej polecam UAZ-a na tereny niezamieszkale i drugi samochod na ulice. Cenowo wyjdzie chyba tak samo. :) pozdrawiam.
uaz tez pewnie dobry , ale pali chyba jeszcze wiecej i z tego co sie orientowalam dosyc trudno trafic na egzemplarz z blaszana buda a nie z plandeka (a plandeka cieknie i wieje :( ).
Poza tym mam wielki sentyment do łady bo mielismy samare i to byl wyjatkowo wspanialy samochod (no oprocz osobowego zawieszenia, ale to cecha fabryczna ktorej sie nie przeskoczy ), wszedzie sie go dalo naprawic za pare zlotych, na ukrainie wszyscy sie na tym znali i chetnie podejmowali naprawy, i baaardzo odporny :) stad mi niwa przyszla do glowy- ze moze bedzie taka jaka samara tylko z wyzszym zawieszeniem

nasza skodusia tez jest kochana ale mam wrazenie ze od lady delikatniejsza i latwiej jej sie wszystko urywa...