Stolicą Bieszczadów bezapelacyjnie została Cisna. We wtorek stolica będzie nie jak chciał Andrus "pod Tarnicą" tylko w tym ciasnym miejscu w pd.-wsch. Polsce. Pomimo niskich temperatur zakwitły borowiki, a świeża dziczyzna ucieka po lasach przed sztućcami. Niestraszne helikopterom pomniki pod Jasłem, niestraszne VIPom Zakapiory. Jak Zaduszki to tylko w Cisnej: bo nostalgicznie i poetycko, a jesienią góry są najszczersze i w ogóle... trwają próby przystosowania Siekieryzady na stołówkę parlamentarną.


Odpowiedz z cytatem