Czego nie rozumiesz? Kaziu odszedł z forum wyprowadzając KIMB. Wyraziłem swoje zdanie i już milczę. Nic więcej nie mam do dodania.
A właściwie jeszcze jedno. Wysłałem obszerne fragmenty listu (cały się nie zmieścił na forumowej poczcie)do Kazia wczoraj w południe. Uznałem za słuszne, żeby zapoznał się z nim jeszcze przed wami. Jak do tej pory nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.