Również uważam, że pomysł i dyskusja jest bezzasadny. KIMB działa i się rozwija. W maju będzie KIMB jubileuszowy.
Jeśli macie mało wspólnych spotkań, to proponuję wrześniowe spotkania w Sekowcu.Przed rokiem było tam dokończenie KIMBu, ale to była sytuacja wyjątkowa. Jednak spotkała się grupa znająca się z forum i odbyliśmy kilka fajnych wycieczek. Termin też jest dobry, początek jesieni. Dla Stałego Bywalca czy mnie to i tak już tradycja, żeby bywać w tym miejscu i tym czasie w Bieszczadach. No i można na upartego urządzić coś w rodzaju części oficjalnej przy ognisku o stałej porze, np. trzecia sobota września. Ale nich to będzie niezależne od KIMBu. Ot, kolejna okazja żeby pasjonaci Bieszczadów wspólnie wyruszyli na szlak.
A co do nazwy, to może SBB, z tym, ze nie Szukaj, Burz i Buduj a Sękowieckie Biesiady Bieszczadzkie