Pokaż wyniki od 1 do 10 z 87

Wątek: Spłonęło schronisko w Smolniku

Widok wątkowy

  1. #26

    Domyślnie Odp: Spłonęło schronisko w Smolniku

    Na początek nisko się kłaniam od siebie i Kasi - za ciepłe słowa, otuchę i bardzo konkretną pomoc jaką otrzymujemy.

    Warsztat z fotki to cacuszko! Samo zdjęcie leciutko mroczne, i już ono roztacza odpowiednią aurę. Dla mnie bomba, choć może Królowej mebelek nie bedzie sie widzieć tak bardzo jak mnie:P. Ale godne miejsce znajdziemy.

    Żeby nie dać się zawstydzić, wyszukałem pod Krosnem dwumetrową starą wsiową ławę i stuletnią skrzynię, taką jak ta na której się siadywało vis a vis pieca. Szukamy dalej, choć więcej uwagi teraz będzie potrzeba nie na meble a na przykład na długą drogę dla ciężkich dostaw (sprawa delikatna, wymagająca sąsiedzkiej dyplomacji). No i to co czeka w planie dalej - od maja prace ziemne i fundamenty, ściany i dach w planie na czerwiec i lipiec. Piec, kominy i surowy zamknięty do końca lata. Zaraz potem kuchnia, łazienka i pierwsze mieszkalne pokoje. Tak mówi plan, bo i tak wszyscy chcemy.

    Sprawa bezpieczeństwa i ubezpieczenia - wiosną 2009 próbowaliśmy podnieść wartość budynku Schroniska ponad to co wynikało ze standardowej wyceny budynków w ramach naszego rolniczego OC. Niestety rzeczoznawca ds. wycen wówczas jakoś długo nie mógł do Smolnika dotrzeć i nasz wniosek właśnie czekał do kolejnej wiosny... Ze Schroniskiem nie było tak źle, powiem tylko, że nasz ponad stuletni dom na dole w Smolniku wg norm wyceny OC jest już ... zużyty w 98%, a więc wart tyle co np. pięcioletnia stodoła z pustaków...

    Z drugiej strony myśl o zabezpieczeniu przed ogniem była wiele razy zaspokajana konkretnymi działaniami (zbiornikiem ppoż, gaśnicami, przebudową kominów w 2004 etc.), więc zagrożenie wydawało się nikłe, prawie niewarte nękania ubezpieczycieli... I tak zostało po staremu.
    Teraz czekamy na to na co możemy liczyć po latach składek na OC. Dobre i to, w przybliżeniu na ściany i dach pod gontem starczy. A kto sam budował, wie, że stan surowy stawia się takim kosztem, jak kupuje skarbonkę...

    Tak czy owak, Schronisko stanie znów w tym miejscu i pewnie udałoby się i bez składek, pozostaje pytanie kiedy... Niestety będziemy odbudowywać i urządzać nie za własne a pożyczone, i gdzieś blisko będzie granica tego co warto zapłacić za wcześniejszy pieniądz zamiast wydać na budowę.

    Cegiełki z PLNów, a chętniej z rzeczy i pomysłów, takich jak ten stolarski mebelek - to sprawa właśnie wspólnej troski i zaangażowania, które zobowiązuje, ale i zwyczajnie dodaje przekonania, że trzeba, i że nie ma co czekać do za rok ...

    cdn...
    Ostatnio edytowane przez Smolnik_Radek ; 24-02-2010 o 05:34

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Spłonął Zamek Krasna Horka
    Przez Basia Z. w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 13-03-2012, 15:43
  2. Podatek Duszy spłacany Pięknu
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 22-02-2011, 17:53
  3. Sprzedam dom w Smolniku
    Przez jolkipolki101 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 24-06-2008, 16:33
  4. Spływ Osławą
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 30-12-2007, 16:06
  5. Msza w Smolniku i inne
    Przez K2 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 20-09-2006, 17:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •