...Rimbowe rytmy... to jest to.. oby częściej niż raz czy dwa do roku..
Jak powiedział Radek.. Chata stanie na nowo... póki co się towarzystwo ogarnia po stypie... Więc będzie gdzie się spotkać... i uprawiać "dziedzictwo kulturowe"
...wszystko w obrysie chaty czmychnęło gdzieś z wiatrem... ostały się barierki i ławka pod brzozą.. jakby czekały na dom, który wyszedł do sklepu, korzystając z chwili ciszy że ludzi nie ma ... brakuje jedynie zawieszonej w powietrzu kartki "JESTEM W TERENIE" ..a może jest tylko jej nie widać.. kto chce to ją widzi... szykuje się pracowity rok w Smoluchowie


Odpowiedz z cytatem