...pewnie niewielu wie że od Mikowa jest łagodniejszy podjazd, i bez problemu terenówką na łańcuchu w zimie się wjedzie..(jeśli śnieg nie jest wyższy niż sam pojazd) niestety właśiciciel łąki po niżej się obraził i w środek drogi wbił słupek... (do obejścia)... Dom wyposażony był w kilka potężnych gaśnic oraz niezbędny sprzęt,pech i szczęście zarazem że nie było ludzi w obiekcie.. Na letnie warunki, niedaleko wybudowany był nawet basen przecwipożarowy..myślę że utrudniony dojazd był plusem tego miejsca...(sic!) a samo schronisko przygotowane na wypadek pożaru.. samo się jednak nie potrafiło ugasić... może nowe będzie sprytniejsze... :)

Zgadzam się z Tobą w 100%!
Prosze nie brać moich słów jako wymądrzanie i kontra bez podstaw... ot moje spostrzeżenia



Cytat Zamieszczone przez onix84 Zobacz posta
„Proszę wszystkie osoby które stawiają tak piękne obiekty w Bieszczadach o więi:ksze zadbanie o bezpieczeństwo ppoż, bo wiele pracy kosztuje właściciela postawienie takiego obiektu, a ogień bardzo szybko jest w stanie strawić taki obiekt (jak pokazuje powyższy przykład) i naprawdę przykro jest patrzeć co pozostaje po takim obiekcie”