Witajcie,

Gliny na górze i szkła na pogorzelisku jest po dostatkiem, będzie z czego taki chlebowy piec pobudować. A może i troszkę zapachu chleba brakowało w samym domu, bo i nie było pieca chlebowego, tylko półkolista wnęka w jego miejscu. Zawsze można upiec chleb w piekarniku, ale to może nie to samo ?

Myślimy i o tym planując nowy piec, no i jakie ma być to serce domu, żeby dawało i ciepło, i chleb ... i spokojny sen. Marszczymy sobie czoła. Kto chce dołączyć, zapraszam :).

Pozdrowienia,

PS. Dziękujemy za pierwsze wpłaty:) !