Dworzec w Krośnie - ale który... precyzji troszkę. Mój sentymentalny, to Krosno - Miasto, ehh ile wspomnień... i pani ze stacji, która na mój widok mruczała, o wróciła i jak jej się oczy świecą.

Dajcie jeszcze trochę, tych zimowych zdjęć.