Nie zgodzę się z Tobą , za 50 można już kupić nie zły nóż do użytku co dziennego na wędrówce.
A bagnet do kałacha po co Ci ? ...idziesz na wojnę , czy lubisz dżwigać ciężary..czy jadąc na Ukrainę chcesz mieć kłopoty na granicy?
Ja od 2 lat używam OPINEL 10 ..lekki , ostrze stal węglowa "brzytewka", oczywiście służy do krojenie chleba itp , ale nie jako "śrubokręt" ,bo stal węglowa ma to do siebie ,że jest twarda ale krucha.:)
http://allegro.pl/item1039525561_noz...10_carbon.html



Odpowiedz z cytatem