jako że jestem zdecydowanie niegeniuszem w tradycyjnym ostrzeniu czy to noży, czy zwłaszcza siekierki zainwestowałem w stosunkowo drogą maszynkę do ostrzenia fiskarsa, dla własnej wygody. Chodzi jak ta lala, ale fakt - kosztuje ok 35zł.
Pete
jako że jestem zdecydowanie niegeniuszem w tradycyjnym ostrzeniu czy to noży, czy zwłaszcza siekierki zainwestowałem w stosunkowo drogą maszynkę do ostrzenia fiskarsa, dla własnej wygody. Chodzi jak ta lala, ale fakt - kosztuje ok 35zł.
Pete
"There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)