To dziwne, Barszczyku, bo ja też chodząc po naszych łódzkich cmentarzach też pomyślałem o tym cmentarzu w Berehach u podnuża Caryńskiej.
Nie wiedzieć czemu z tylu cmentarzy bieszczadzkich włsnie ten " chodził " za mną całe popołudnie wczorajszego dnia.
Stachu, impresje " wędrówki dusz " i FOO60 oddają klimat tego dnia.


Odpowiedz z cytatem