Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
Lucyna zgłosiła następującą propozycję:
"Jest taka sugestia abyśmy jeden dzień pobytu w Bieszczadach spędzili na pracach użytecznie pożytecznie społecznych. (...) Serce mi się kraje, gdy wchodzę na leski kirkut. Tam jest dużo drzew, panuje bardzo wilgotny mikroklimat, bardzo dużo macew jest pokrytych grubymi warstwami mchu. One pod tymi poduchami niszczeją. Tak niewiele trzeba aby temu zapobiec. Kilka osób, nawet 3-4, szpachelki i szczotki. Szpachelkami należy zedrzeć mech i porosty, a szczotkami doczyścić. Bardzo Was proszę o pomoc."
Ja jestem gotów, a Wy?
Pozdrawiam
Długi
Lucyna ma być na KIMBie, to sprawę obgadamy. Ja też byłbym chętny do pomocy, zwłaszcza, że leski kirkut darzę szczególnym sentymentem. Tylko, że w środę po KIMBową, wieczorem wyjeżdżamy. Ale wcześniej why not? No, ale to już obgadamy na KIMBie.