Wybrałbym się na wycieczkę z Marcinem, ale nie znam łaciny.
I tak nic z tego nie zrozumiem (podobnież jak nie rozumiem - co rośnie w Bieszczadach)
Wybrałbym się na wycieczkę z Marcinem, ale nie znam łaciny.
I tak nic z tego nie zrozumiem (podobnież jak nie rozumiem - co rośnie w Bieszczadach)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)