Po pierwsze, to nie jest warunek konieczny do przyjęcia do pracy, tylko informacja, że nie traktujemy tej pracy jak klasycznego układu pracodawca-pracownik. Chata tworzy specyficzne warunki i chodzi o to aby wszyscy, Stowarzyszenie, Gospodarz, Bywalcy i Goście rozumieli specyfikę tych warunków.
To, że nie każdy jest w stanie tę specyfikę Otryckiego Ducha pojąć i przyswoić, rzeczywiście może być widziane jako coś bardzo trudnego. Jednak dotychczas raczej się udawało. Poza tym to chyba raczej naturalne, że nasz Dom chcemy powierzyć osobie, z którą będziemy mieć poczucie zrozumienia i "nadawania na podobnych falach"?
![]()



Odpowiedz z cytatem