Pokaż wyniki od 1 do 10 z 123

Wątek: Inwersja z Pikuja

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Nie było do Was słychać ?
    Coś było słychać, tylko nie wiedzieliśmy że to wy !
    Na wszelki wypadek o północy puszczaliśmy światełka pokoju (takie płonące latawce) z nadzieją że sprowadzą dobre duchy.
    ale czy będzie jakaś fota ? wątpię.
    .
    Przyszedł wreszcie upragniony niedzielny poranek.
    Ustały deszcze i słoneczko niemrawo zaczęło przebijać się przez pokrywę chmur.
    Tomek zwany Pierogowym spojrzał na swój cudowny zegarek casio i stwierdził :
    na Pikuju jest inwersja.
    Jego zegarek wie wszystko, mierzy metry, liczy czas, pokazuje temperaturę i pogodę - nie umie jeszcze robić pierogów ale to tylko kwestia czasu.
    Jak jest inwersja to trzeba się zbierać aby przebić się ponad warstwę chmur.
    Załoga zwinęła się zgrabnie i już o ósmej rano była gotowa do ataku. (fot)
    Patrząc na resztki śniegu leżące po rowach i słuchając zapewnień direktora turbazy że na szczytach jest tylko 10 cm śniegu postanawiamy rakiety zostawić w samochodach i ruszyć do przodu przy zastosowaniu sprawdzonej metody :
    długich intensywnych ......odpoczynków.
    Już po 100 metrach pierwsza przerwa przy nowym, ładnie oznaczonym magazinie (fot) ,
    wot zmieniło się, jeszcze do niedawna był tylko ten w starej chałupie bez oznaczeń.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  2. #2
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta

    Jego zegarek wie wszystko, mierzy metry, liczy czas, pokazuje temperaturę i pogodę - nie umie jeszcze robić pierogów ale to tylko kwestia czasu.
    A nie mówi tylko dlatego, że mu się nie chce
    Ale wycieczki to zazdroszczę!

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Januszu ! O której grupa krośnieńska wyruszyła i jaką wersję trasy obraliście ?
    bo przecież nie szliście szlakiem.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ... O której grupa krośnieńska wyruszyła i jaką wersję trasy obraliście ?
    bo przecież nie szliście szlakiem.
    "Wieczorem po ciężkim dniu" (The Beatles), pamiętasz Enrico ten przebój ? Poszliśmy spać.
    Skoro świt, ok. godz 8 czasu polskiego (nigdy jak jestem tam to nie przestawiam zegarka) wyruszyliśmy na Pikujaaaaaaaa,przez most z szyn (fot)..a następnie drogą zrywkową w górę .Kiedy droga zrywkowa się skończyła to szliśmy dalej w kierunku południowym , wg. kompasu (nie używam Gupiesa ..jak na razie) ,w śniegu po same jaja...ojjjjjj,a baby mówiły ,że po uda .Na grań pasma Pikuja trafiliśmy ok godz 12 w odległości ok 800 -1000 m od Pkuja na zachód.Po 4,5 godz. od startu dotarliśmy na Górkę i to tylko dla tego dlatego, że trafiliśmy na skalne wychodnie.
    Reasumując, wejście w tych warunkach trwało od 8 do 12:30 , 4,5 godz, pobyt przy obelisku jakieś 15 minut i zejście. W turbazie byliśmy ok. 15 :30 tj, w 3 godz.
    w zał.chronologicznie fot.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  5. #5

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Ale tak naprawdę to szliśmy szlakiem ale tylko w lesie, bo później to już na czuja... w lesie czasem pojawiało się coś w rodzaju znaków...

  6. #6
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Przypuszczam że mogliście iść przez Szydło.
    Tak jak to jest błędnie naniesiony żółty szlak na mapie Krukara - rzeczywisty szlak prowadzi (czasem znaki) na Wielki Menczył - trawersuje czubek i idzie granią do polany Kosaryszcze.
    A wy szliście prawdopodobnie na wschód od potoku Omiłów granią Szydło.

  7. #7
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Pytałem o przebieg, bo nasza grupa obrała z Biełaszowic wersję północną czyli przez polanę Kosaryszcze (gdzie weszliśmy na szlak), ale już wcześniej zaczął pod nogami rosnąć śnieg, najpierw 10 cm potem więcej i jeszcze więcej. (fot)(fot)(fot)
    .
    Gdy byliśmy na wysokości ok 1000 m.npm śniegu mieliśmy już po kolana i zaczęła się zabawa z przebijaniem trasy po załamującej się skorupie.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Przypuszczam że mogliście iść przez Szydło.
    Tak jak to jest błędnie naniesiony żółty szlak na mapie Krukara - rzeczywisty szlak prowadzi (czasem znaki) na Wielki Menczył - trawersuje czubek i idzie granią do polany Kosaryszcze.
    A wy szliście prawdopodobnie na wschód od potoku Omiłów granią Szydło.
    Szliśmy nad potokiem Zełemeny , a wyszliśmy na grań gdzieś w okolicy Połoniny Szerdowskiej.Idąc na Wełyki Menczył chyba nie "wcelowali byśmy " w Pikuja.
    Słupek nr 20/4 na cmentarzu w Husnem Wyżnym (fot. Machoney) właśnie pochodził z między Menczył a Perehib , na północny wschód od Pikuja.
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Inwersja i widzialność
    Przez Dziku w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 06-12-2011, 19:00
  2. Inwersja
    Przez Barnaba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 25-01-2011, 03:19
  3. Skąd najlepiej na Pikuja?
    Przez Maluszek w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 06-10-2010, 00:06
  4. Z Pikuja na Ostra Horę
    Przez pioabram w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-10-2010, 20:13
  5. Samochodem na szczyt Pikuja
    Przez Basia Z. w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-06-2009, 20:46

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •