Na dole w Husnym nie było tak źle,nie było co prawda widać Pikuja ale w drugą stronę widoczki były fajne. Jazda się zaczynała jak się wyszło z lasu. Trzeci raz byłem na Pikuju i tyle samo widziałem za każdym razem ale nie odpuszczę![]()
Na dole w Husnym nie było tak źle,nie było co prawda widać Pikuja ale w drugą stronę widoczki były fajne. Jazda się zaczynała jak się wyszło z lasu. Trzeci raz byłem na Pikuju i tyle samo widziałem za każdym razem ale nie odpuszczę![]()
Moje są góry, górki i góreczki:)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)