Pokaż wyniki od 1 do 10 z 123

Wątek: Inwersja z Pikuja

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    albo o kwitnące mchy...

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    słuszna uwaga - wprowadzamy więc korektę
    zamiast : młócąc pod nogami śnieg przykrywający wrzosowiska
    teraz będzie : młócąc pod nogami śnieg przykrywający borówczyska lub bażyniska albo kwitnące mchy...

  3. #3
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Ja wolę wersję z wrzosowiskami-ładniej brzmi
    Napięcie rośnie, czekamy na ciąg dalszy
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #4
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Biały obelisk w białej mgle, to obraz niczym niewidoczny duch w środku nocy .
    Niby jest, ale do końca nie wiadomo czy jest realny czy wyimaginowany.
    Dopiero gdy ręka zaczęła ścierać naniesioną na beton szadź wiedzieliśmy że dotarliśmy do celu. Jest.
    Głęboki oddech satysfakcji.
    Zgodnie ze starosłowiańskim zwyczajem najpierw trzeba zagonić całą grupkę co by uwiecznić się aparatem na grupówce. Grunt to grupóweczka.
    Teraz już można pozwolić sobie na chwilę luzu,
    uzupełnieniem płynów (ha,ha) i pokarmów.
    Nie była to uczta, bo okoliczności, wiatr i temperatura nie sprzyjała lenistwu.
    Gdy tak siedzieliśmy oblepieni wokół czubka tej nieznośnej, niedostępnej góry ,nagle stało się coś dziwnego.
    Jakaś projekcja pozaziemska.
    Chmurna mgławica rozerwała się z jednej strony i słońce niczym nie ograniczone uderzyło w nas.
    U naszych stóp rozpościera się białe morze a my siedzimy na wysepce wpatrując się w wyłaniające kolejne
    wyspy Ostrej Hory, Holicy, dalej Rawek i dalszych kolejnych, nierozpoznanych .
    Oczy nerwowo wypatrują na horyzoncie ostrych zębów Tatr, ale, nie można ich znaleźć,
    są więc czy ich nie ma ?
    Z tego wytrzeszczu, oczy zachodzą mgłą,
    nie, nie, nie niemożliwe ..... to chmura znów szczelnie otuliła nas.
    Trwało to tak krótko, że sami nie wierzymy własnym zmysłom.
    Widzieliśmy to naprawdę czy tylko się nam to wydawało ?
    Tak krótko ?
    Co wreszcie jest realne ? jesteśmy tu, naprawdę na szczycie Pikuja ?
    czy tylko się nam wydaje ?
    Doprawdy już nie wiem czy cała ta opowieść nie jest realna. Czy cały ten wyjazd nie jest realny.
    Może to był tylko sen.
    koniec.
    Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 09-03-2010 o 19:14

  5. #5
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Biały obelisk w białej mgle, to obraz niczym niewidoczny duch w środku nocy .
    Niby jest, ale do końca nie wiadomo czy jest realny czy wyimaginowany.
    Czterech panów B.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Inwersja z Pikuja

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Biały obelisk w białej mgle, to obraz niczym niewidoczny duch w środku nocy .
    Niby jest, ale do końca nie wiadomo czy jest realny czy wyimaginowany.
    Dopiero gdy ręka zaczęła ścierać naniesioną na beton szadź wiedzieliśmy że dotarliśmy do celu. Jest.
    ...
    Widzieliśmy to naprawdę czy tylko się nam to wydawało ?
    Tak krótko ?
    Co wreszcie jest realne ? jesteśmy tu, naprawdę na szczycie Pikuja ?
    czy tylko się nam wydaje ?
    Doprawdy już nie wiem czy cała ta opowieść nie jest realna. Czy cały ten wyjazd nie jest realny.
    Może to był tylko sen.
    koniec.
    Biały obelisk normalnie taki brzydki , a jak w tym dniu cieszył.
    Tak to był real, nam dane było go "obmacać" gdzieś kole 12:30 i szkoda wielka ,że nie spotkaliśmy się tam na Górze.Tak liczyłem na wielką niespodziankę.
    Jak widać ze zdjęć mieliście trochę ostrzej idąc z Zakarpackiej strony.
    My też nie mieliśmy lekko od "Polskiej", ale w sumie było oryginalnie i inaczej...to są góry i trzeba być na to przygotowanym.
    W maju już planujemy iść tam po raz czwarty , bo jeżeli trzy kolejne razy nic się nie widzi,to za czwartym razem idąc na górę na trzy dni musimy coś zobaczyć
    Kilka zdjęć z naszej strony (zdjęcia Nunex , Foley ,Duch i ja)

    Ps. a o której godzinie "ścieraliście szadż z betonu " i o jaki czas wyminęliśmy się na górze.
    Heniek , super opisałeś całość...szacunek i gratulacje dla całej Grupy.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 09-03-2010 o 23:01
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Inwersja i widzialność
    Przez Dziku w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 06-12-2011, 19:00
  2. Inwersja
    Przez Barnaba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 25-01-2011, 03:19
  3. Skąd najlepiej na Pikuja?
    Przez Maluszek w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 06-10-2010, 00:06
  4. Z Pikuja na Ostra Horę
    Przez pioabram w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-10-2010, 20:13
  5. Samochodem na szczyt Pikuja
    Przez Basia Z. w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 11-06-2009, 20:46

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •