no ja to bym tak w ogóle sobie w Ural pojechał, tylko czemu tam tak daleko(trzeba mieć min. 2 tygodnie....) Z tego tydzień prawie w podróży...
no ja to bym tak w ogóle sobie w Ural pojechał, tylko czemu tam tak daleko(trzeba mieć min. 2 tygodnie....) Z tego tydzień prawie w podróży...
"There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs
witaj w klubie :)
mnie to raczej nie odleglosc przeraza ale rozne perypetie zwiazane z zalatwianiem wizy..:( gdzies do warszawy trzeba jezdzic, urlop marnowac z tego powodu.. a potem ci jeszcze odmowia tak jak kumplowi ktory juz mial urlop zaklepany, bilety kupione a tu dup, wizy nie dostal :(
a tydzien w podrozy? sama ta podroz to chyba wielka radocha!!
to co, jeszcze 5 chetnych potrzeba nam?![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 10-03-2010 o 08:29
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Ja nie jadę;-)))
nie ma mowy!
Ale chętnie obejrzę fotki jeśli...wrócicie![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
się zgłaszam
choć mnie ciagnie w okolice Murmańska i na Wyspy Sołowieckie (polecam książki których autorem jest Mariusz Wilk np. Wilczy Notes. Zapiski sołowieckie 1996-1998. itp czy też reportaże Jaceka Hugo-Badera np. Biała gorączka, gośc kupił w Moskwie Uaza na ruskich papierach i pojechał sam do Władywostoku)
Problem z Rosją to odległosci co się przekłada na czas i złośliwa biurokracja.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
spodobała mi się tak historia... a raczej, zafascynowała. I pogrzebałam:
http://wp.tv/i,Enigma-Tajemnica-prze...4101,klip.html
http://www.infra.org.pl/historia-/za...-grupy-diatowa
http://infra.org.pl/historia-/zagadk...inicia-w-rosji
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)