ten fragment to mi sie calkiem nie podoba... co ja zrobie jak mi sie na dawnym poligonie za kurortnoje albo na arabatce wyloni swietlista kula? brrrrrr
..musisz podskoczyć na pięcie, puścić bańkę nosem, zaklaskać uszami, przeżegnać się, odmówić litanię do św. Belzebuba od pogryzionych przez kleszcze- od tyłu i sypnąć sól przez lewe ramię... zwykle pomaga