Pozwól że wspomogę się nie swoimi przemyśleniami i zacytuję muzułmańskiego filozofa z Persji, niejakiego Seyyeda Hosseina Nasra (śmieszne nazwisko w kontekście naszego języka, absrachując:).
Ruszyliśmy więc w stronę naszego małego Dzikiego Wschodu, naszej Małej Cywilizacji... na skrzydłach "idei naczelnej" rzekłbym nawet że galopem, ale pojazd lichy i co chwile gasł. "Idea naczelna" dostała w związku z tym czkawki... a my zagęszczenia nadziei pomieszanej z niepewnością.Jednym z najtragiczniejszych i najbardziej szkodliwych aspektów dziedzictwa osiemnasto- i dziewiętnastowiecznej myśli europejskiej jest redukowanie różnych cywilizacji do jednej. Przekonanie, że tak naprawdę istnieje tylko jedna cywilizacja, że wszystkie pozostałe są tylko jej budulcem. (...) istoty cywilizacji nie wyczerpuje etymologia słowa civitas, które po łacinie oznacza "miasto". Cywilizacja to pewien światopogląd, określona wizja rzeczywistości wyznawana przez daną zbiorowość. Ostatnio w umysłach wielu ludzi ta definicja straciła swoją pierwotną ostrość. Jednym z najtragiczniejszych i najbardziej szkodliwych aspektów dziedzictwa osiemnasto- i dziewiętnastowiecznej myśli europejskiej jest redukowanie różnych cywilizacji do jednej, zastępowanie liczby mnogiej pojedynczą. Był to rodzaj intelektualnej epidemii, która osiągnęła punkt kulminacyjny w oświeceniowych ideałach osiemnastowiecznej Francji oraz w idei postępu, jaka narodziła się w XIX wieku w Niemczech i Anglii. Jeżeli przyjrzymy się różnym cywilizacjom ... przekonamy się, że u źródeł każdej z nich leży religia. Jeżeli nie lubicie słowa "religia", można je zastąpić celnym określeniem, którego użył Marco Palis - "idea naczelna". Nad każdą cywilizacją unosi się idea naczelna, pewna całościowa wizja Świata.
Jednym słowem równowaga.
Jeśli jej nie było, to tylko u pozostałej części załogi, która nie zważając na ogólne warunki pogodowe postanowiła wyżyć się na Kamieniu Leskim przy pomocy lin, karabinków, kasków (???) , termosów, taśm, repów i innego szpejostwa co to zmieści się do fiata i pozwoli wejść jeszcze ludziom. Zastaliśmy ich pod ścianą pakujących się z powrotem, bo że niby paliczki kostnieją... że mróz jak ch...j i że ogólnie dzisiaj nie będzie. Co się nie da jak się da. Obiecałem Marcie że sobie zjedzie to sobie zjedzie. Korzystając z założonych stanowisk, wpięliśmy się i przewaliłem się na skałe,30m urwiska. Po kilkunastu sekundach pożałowałem, że ją do tego namawiałem. Gdy tylko wychyliła się nad krawędź usłyszałem najgłośniejszy pisk w moim życiu, który odbijając się od ścianek wewnątrz plastikowego hełmu, dał uczucie siedzenia na sercu dzwonu Zygmunta podczas uderzenia, a Ty masz kaca!
- przecież sama chciałaś?
- iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.... ale tu jest k....wa wysoko! .iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.... ja pi....dole nieee...iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!
Zjechałm do półki nad Ziemią Obiecaną (VI.3+) , usiadłem... poszukałem zeszytu zawiniętego w folię, wciśniętego w szczelinę, ale nie było go. I zjechałem na dół... by poczekać na trzęsącą się M. Która na domiar wszystkiego całą drogę do Ustrzyk tłukła mnie w ramię , że jej nie uprzedziłem że skała jest twarda, woda mokra a wysokość to więcej niż z krzesła do podłogi.. i takie tam... Kobiety... W Ustrzykach obowiązkowo zahaczyliśmy o pizzę z sosem czosnkowym w Orliku (szczerze polecam) i pognaliśmy... no dobra przesadziłem... po-cokolwiek byle nie gładka jazda-śmy w kierunku Krościenka by uzupełnić niezbędne survivalowe akcesoria i by poczekać na Dropcia. Ten koleżka będąc przedstawicielem rodziny Formicidae wykorzystywał prastary rytuał i życzliwość kierowców, dorabiając sobie do skromnej pensji bezrobotnego handlem wymiennym na utensyliach wspomagających świadomość. Kursując w te i nazat trasą relacji Krościenko-Chyrów-Krościenko. Biegły był w sztuce uników co czyniło jego pasję nad wyraz wydajna i dochodową. Chodzą plotki że w latach 70tych jego ojciec wyniósł z Fabryki Autobusów w Sanoku całą H9tkę po części, i zajęło mu niecałe 8 miesięcy. Cóż...
Genetyka moi drodzy... wspaniała rzecz. Nie modyfikowany model... Dropcio czyściutki w linii po Ojcu.. wypisz wymaluj TATA.



Odpowiedz z cytatem