Widzę, że wszelkie dyskusje dotyczące jakiegokolwiek tematu mającego związek z ekologią wzbudzają straszne emocje.
Ze względu na uciążliwość dla zdrowia proponuję ich zabronić
A tak na serio, to na szczęście nie musiałem wybierać pomiędzy elektrownią węglową a wiatrową za moim domem.
Pytanie było proste, czy chcę mieć wiatrak za domem czy nie?
Odpowiedziałem więc, że nie i nie będę miał.
Mam za to dwa nadajniki GSM w odległości ok.4km od domu.
Pomijając aspekty uciążliwości pola elektromagnetycznego itp nie są uciążliwe w żaden inny sposób, przynajmniej dla mnie i w dzień są praktycznie niewidoczne, jedynie w nocy mają włączoną ostrzegawczą lampę. Porównywanie ich uciążliwości z wiatrakiem moim zdaniem nie ma w ogóle sensu.


Odpowiedz z cytatem
