teraz jeszcze nie, ale trzeba o tym pomyślec gdy jest czas na dyskusje, projekty i planowanie z uwzględnieniem potrzeb ludności, rynku, ochrony środowiska i krajobrazu.
zobacz np. na siec dróg publicznych w Polsce. gdyby pomyślano o tym 30 lat temu nie byłoby dziś problemów z obwodnicami, odpowiednią przepustowością dróg, autostradami. ale w latach 70 było mało samochodów, nie było TIRów, więc uważano, że problem nie istniał.

ktoś w trakcie tej dyskusji słusznie zauważył, że rozproszenie produkcji prądu to brak słupów. zobaczcie jak wyglądają dziś szeroko rozumiane okolice Soliny. słup na słupie, drut na drucie, kilka linii obok siebie.
co innego jest linia S.N. o wys. 8m która bez problemu kryje się między drzewami (np. od wiatraka), a co innego słupy W.N. o wysokości kilkudziesięciu metrów biegnące dziesiątkami czy setkami km.