Problemem jest również migotanie oraz drgania. Migotanie uprzykrza życie wszystkim tym, którzy słońce widzą przez skrzydła wiatraka. Natomiast drgania i hałas nawet myszy z pola przepędzają, gdzie wiatrak stoi. No i tak jak pisze Browar z tą ekologicznością wiatraków to nie jest tak dobrze. Wiatraki są po prostu upierdliwe dla wszelkiego zwierza zamieszkującego okolicę włączając w to przedstawicieli naszego gatunku.

Przed budową siłowni wiatrowych robi się również ocenę pod kontem ptaków, które migrują.

Również aspekt ekonomiczny siłowni wiatrowych jest powiedzmy sobie dość zagmatwany, by nie powiedzieć wątpliwy.