Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21

Wątek: Ochraniacze - doktorat

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    3. zapięcie - plus ochrona zapięcia
    Zapięcie ma dla komfortu zakładania znaczenie kapitalne. Mam dwie pary ochraniaczy, jedną z najtańszym zamkiem błyskawicznym no-name, drugą z zamkiem YKK (demobil z niemieckiej armii). Na dodatek te z dziadowskim zamkiem są zasuwane z tyłu nogi... Co się nakląłem przy zapinaniu tego zamka to tylko ja wiem. Jeszcze teraz jak o tym myślę to się wściekam Jak na mrozie trzeba ściągnąć rękawice i przez dłuższą chwilę próbować zapiąć zamek to można się zdenerwować Te z zamkiem YKK można założyć nawet w cienkich rękawicach, zamek "zaskakuje" praktycznie zawsze za pierwszym razem.

    To oczywiście drobiazg, ale dla mnie bardzo istotny. Przy zakupie kolejnych ochraniaczy z pewnością będę oglądał także sam zamek.
    Czterech panów B.

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    No właśnie - zapięcie.
    Te najstarsze były na zatrzaski (napy) potem weszły zamki dodatkowo chronione listwą rzepową.
    Zamki mają to do siebie że na początek trzeba je spiąć. Gdy to spinanie znajduje się z tyłu i w dodatku na dole (fot.1) - jest to najgorsze rozwiązanie jak dobitnie opisał
    bmiller
    z dziadowskim zamkiem są zasuwane z tyłu nogi... Co się nakląłem przy zapinaniu tego zamka to tylko ja wiem
    Lepiej jeśli spięcie zamka jest na górze (fot.2)
    A jeszcze lepiej jak zamek jest z przodu fot.3
    a najlepiej gdy tak jak na fot.4.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  3. #3
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    ..ewentualnie można by te punkty rozwinąć.. sam nigdy, co może się wydawać dziwne, ale naprawdę nigdy nie miałem ochraniaczy... bo się tak od kilkunastu lat przymierzam żeby zakupić i zawsze wracam uwalony w błocie po kolana..ot romantyzm..

    -kolor? mmm...Khaki... no jasne że khaki...
    -zapięcie... - ostatnio znajome Gofry testują BlackDimondy na rzepie i powiem że już zadziwiająco długo nic im nie jest... Czy od przodu czy z boku, czy się nie pokurczą i czy skostniałe i zimne palce im dają radę...
    -materiał.. coś dobrego, są też z gore.. generalnie na trawy poranne i tak najlepsze są kalosze... wszystko przemoknie... a podgumowane? hmmmm
    -pod nogą linka.. taśmy lubią sparcieć i przetarcia..
    -pod kolanem niech będzie łydka.. umówmy się...
    -koleżanka twierdzi że mają być ładne... :)

    Wie ktoś coś? Bo ja tylko z boku stoję i obserwuję tych co noszą... taki fetysz ;p

  4. #4
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Ale o co ci Heniu chodzi,chcesz kupić?
    To kup sobie goretexowe stuptuty Bundeswehr za 5 dych,są doskonałe.
    Pozdrav

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Ale o co ci Heniu chodzi,chcesz kupić?
    To kup sobie goretexowe stuptuty Bundeswehr za 5 dych,są doskonałe.
    A gdzież takie można kupić ?

    Właśnie zużyłam chyba piąte z kolei w życiu i potrzebuję kupić nowe.
    Nie potrzebuje ich tak bardzo pilnie, bo dopiero na zimę, ale jeśli teraz można kupić taniej - to dlaczego nie ?

    BTW - parę razy udało mi się kupić stuptuty w sklepach z używaną odzieżą w cenie ok. 3 zł, ale ostatnio już dawno nie widziałam.

    B.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    A ponieważ zużyłam już sporo par - podam swoje preferencje.

    Na początku mojego chodzenia po górach, czyli w latach 70 i 80 XX w. kiedy u nas nie można było jeszcze ich kupić szyła mi je moja Mama, ścisłe na zamówienie. Materiał - dakron zakupywany był za pośrednictwem SKPG w Poraju pod Częstochową, linki na dole mieliśmy stalowe.

    Zapięcie powinno być koniecznie z przodu !
    Ubieranie na śniegu ochraniaczy z zapięciem z tyłu grozi utratą równowagi i groźnym w skutkach upadkiem
    Zapięcie z przodu, jeśli jest dobrze zrobione nie przeszkadza w doczepieniu do sznurówek.
    Zapinane powinny być na dobry, mocny zamek (YKK) i dodatkowo na rzep, pełną listwę wzdłuż całego zamka.
    Na dole - linka kwelarowa lub bardzo mocna taśma, ale koniecznie taka, która nie "obrasta" śniegiem.
    Chociaż tak po prawdzie to jeszcze nigdy takiej nie miałam, zawsze mi się śnieg przyczepia, jak nie na dole - to z boku mam takie duże gule.

    Materiał - dla mnie wystarczy wystarczająco mocny, nie musi być oddychający.

    B.

  7. #7
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,836

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    A gdzież takie można kupić ?
    B.
    Nowe,używane w necie,również w sklepach militarnych.Nowe kosztują od 70 do 100 zł,używane 40 - 60.
    Ostatnio Wojtek W. całkiem sporo sprzętu BW z demobilu ściągał.
    Używane często nie mają linki,ale spokojnie można ją zastąpić repem 2-3 mm,całkiem długo żyje.
    Pozdrav

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar jank
    Na forum od
    10.2008
    Postów
    78

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Wydaje mi się, że bliskie ideału, przynajmniej zimą (latem nie używałem).

    Wg producenta:
    *wykonane z GORE-TEXU dwuwarstwowego z dołem wzmocnionym Cordurą 500 (spodnie pod spodem suche, noga się nie poci)
    * wygodne zapięcie na zamek z przodu chroniony szeroką listwą z rzepem i zatrzaskami
    * zapięcie z Hypalonu pod podeszwą buta (z autopsji - śnieg się nie lepi do tego wcale)

    Dodatkowym warunkiem koniecznym idealności jest - dostać je w prezencie

    Pozdrawiam
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Tylko jest jedno ale... One się średnio nadają na lato, z racji posiadania podszewki dość obfitej. Są znakomite na zimę, ale latem mogą być zbyt ciepłe. No i niestety, także waga atutem nie jest.

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar krzychuprorok
    Na forum od
    10.2007
    Rodem z
    Rzeszów/Rymanów
    Postów
    898

    Domyślnie Odp: Ochraniacze - doktorat

    Ja do tej pory zużyłem 2 pary ochraniaczy. Najpierw były to Mountain Eagle za 50 Zł., w których popsuł się zamek. Potem były Hannahy za 60 Zł. - beznadziejne, po kilku wycieczkach przetarły się i pojawiły się dziury. Odradzam Hannahy!!! Teraz używam ochraniaczy Alvika za 95 Zł.. Są z Cordury, więc z bardzo wytrzymałego materiału, tylko, że pod nogą jest krótki pasek, będe musiał go zastąpić innym.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •