Na tym polega fotoreporterka Buba, że włazisz z butami w czyjeś życie. Kiedyś się w to bawiłam w gazecie nawet, aż mnie wysłali na mecz dzieciaków, a takie szczawiki 11 letnie grały i chłopakowi złamali nogę. I zrobiłam w sumie swoje najlepsze reporterskie zdjęcie w życiu jak trener niesie dzieciaka na rękach, chłopak płacze z bólu. No i wtedy stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie, bo się nie myśli o tym co ta druga osoba czuje, ale o tym jakie super będzie zdjęcie. I to było ostatnie moje zdjęcie w gazecie (reporterskie).
Niemniej jednak oglądać reportaże innych bardzo lubię i wbrew pozorom są potrzebne, dobre zdjęcie zmusza do myślenia i zadumy.