To straszna tragedia:((
Napisałam kilka słów
Uciekam w Bieszczady
W dzikie ramiona wolności
Stane na szczycie na ramiona nadziei
I dłonią będe wspierać niebo
Bo pęka wyobrażnia
Wali się niebo
To straszna tragedia:((
Napisałam kilka słów
Uciekam w Bieszczady
W dzikie ramiona wolności
Stane na szczycie na ramiona nadziei
I dłonią będe wspierać niebo
Bo pęka wyobrażnia
Wali się niebo
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)