To nie dyskutuj tylko już nie wklejaj kolejnych sensacyjnych linków, jak to kto i dlaczego się bał i krzyczał z bólu.
Tylko tyle i AŻ tyle.
Nawet jak Ciebie to jara w jakiś sposób, to pomyśl jakie to ciężkie dla rodzin. Popierając takie wypociny dajemy tylko przyzwolenie na kolejne tego typu artykuły, skoro tak dobrze się sprzedają, to piszmy...echhhhh
Przykre, że tego nie rozumiesz