Polityka panie. Polityka. Stolica jest w Warszawie i tam też są Powązki - naturalne miejsce spoczynku zasłużonych polityków, prezydentów i sług narodu.
Smutne to w sumie...
Polityka panie. Polityka. Stolica jest w Warszawie i tam też są Powązki - naturalne miejsce spoczynku zasłużonych polityków, prezydentów i sług narodu.
Smutne to w sumie...
Pozdrawiam
Darek Magusiak
"bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."
Ostatnio edytowane przez buba ; 14-04-2010 o 01:17
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Hi 13.5
Ignorowanie spraw ważnych dla Polski, czy pozostawianie ważnych decyzji jednostkom, roztropnością nie jest. Również niereagowanie na hipokryzję, czy dewaluowanie słów "wielkich" dobrym nie jest.
Nie widzę powodu, by zamilknąć, gdy ci, którzy decydują o moim kraju robią coś, z czym się nie zgadzam.
Będzie wielka narodowa manifestacja patriotyzmu, uświetniona zacnym gronem zagranicznych gości. Złożymy doczesne szczątki pary prezydenckiej na Wawelu, tuż obok Marszałka Józefa Piłsudskiego, w panteonie Królów i Wieszczów.
Do tej pory przywilej i zaszczyt pochówku na Wawelu dotyczył największych, najbardziej zasłużonych w naszej historii.
I co najważniejsze - odbywały się one przy powszechnej akceptacji społecznej.
Mam nieodparte wrażenie, że w tym przypadku kościół rozgrywa tę sprawę pod kątem przyśpieszonych wyborów prezydenckich, organizując wielką patriotyczną fetę i skupiając w ten sposób uwagę społeczną na prawicy.
W tym kontekście dość naiwnie wygląda tłumaczenie Dziwisza, że pochówek na Wawelu jest na prośbę rodziny, i że to rodzina podjęła ostateczną decyzję. Wie, że napaskudził, więc zaraz w drugim zdaniu apeluje o to, by pochówek ten „łączył a nie dzielił”. Gdyby dotyczył kogoś na miarę Marszałka Piłsudskiego, z pewnością by nie dzielił.
Jest za wcześnie na podsumowanie dokonań Prezydenta Kaczyńskiego i ocenę tej prezydentury. W dodatku trwa żałoba narodowa, wiec tym bardziej nie wypada mówić krytycznie o zmarłym. Odnoszę jednak jakieś dziwne wrażenie, ze od trzech dni mieszkam w innym kraju. Media przedstawiają jakiś wyidealizowany obraz herosa i patrioty, którego nikt, za wyjątkiem najbliższych współpracowników od tej strony nie znał – a my, malutcy dopiero teraz dowiadujemy się, jak wielkim człowiekim był.
Nie wiem doprawdy, co o tym sądzić, ale intuicja podpowiada mi: „Nie idźcie tą drogą”
Ostatnio edytowane przez wp.krzysztof ; 14-04-2010 o 09:30 Powód: uzupełnienie
Sapere aude.
Przyglądam się tej dyskusji i chyba większość z jej uczestników jest godna pochówku co najwyżej "za wsią pod płotem" a nie na cmentarzu w poświęconej ziemi.
Pomysł pochówku Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na Wawelu jest doskonały i nie napiszę, że mnie ucieszył, bo trudno się cieszyć w takiej chwili, ale spodobał mi się bardzo.
Kiedyś ten temat pewnie będzie żerem dla mediów, które za życia Prezydenta pluły na niego ile wlezie, chociaż teraz się powstrzymują.
Jeżeli chodzi o mnie - mogę i pod płotem. A za wsią - to nawet chętnie.
To akurat jest mi całkowicie obojętne.![]()
(specjalne miejsce pochówku nie czyni nas lepszymi)
Sapere aude.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)