do weteranów mi co prawda dalekoale w Ustrzykach to bym proponował kończyć a nie zaczynać.
Do Kondzia
Z dojazdem nie znam się po jeżdżę własnym pędzidłem.
Co do trasy, no to tysiące wariantów na 3 dni masz.
Wszystko zależy od upodobań.
Tak jak napisał Don Enrico, klasyka, jeśli bez namiotu, to baza w Ustrzykach Górnych i wszystkie najbardziej widokowe i najwyższe szlaki masz w zasięgu 1 dnia w zasadzie.
Tarnica w kółko - jeden dzień, Rawki to już drugi, obie Połoniny to trzeci.
I wszystkie bieszczadzkie deptaki zaliczone![]()



Odpowiedz z cytatem