Witam wszystkich. Z Wawy do Sanoka jeździ nocny autobus (Na wakacje przedłużony do Wołosatego). A z Sanoka to już można się dostać się do większości miejsc. Z tego, co kojarzę to 30 kwietnia to PKS Sanok (czyli Veolia) od razu powinna podstawić autobusy w stronę połonin. Ale i można na początek z Ustrzyk Dolnych w stronę Górnych, tak, żeby połoniny zostawić sobie na koniec:) Najpierw choćby dojść do Chrewtu, potem Dwernik, Chmiel, czy Nasiczne. A potem to już połoniny. Ewentualnie z Komańczy głównym beskidzkim...Tylko jak kolega pierwszy raz w góry, to może bez namiotu było by lepiej...?
pozdrawiam