OJEJ! JAK TAM PIĘKNIE!!!
Zazdroszczę okrutnie taaakiej wyprawy! Intryguje mnie tylko jedno- jakim sprzętem się posługiwaliście, że Wam w tych namiotach zimno nie było, przyznaję, że kiedyś również myślałam o śnieżnym weekendzie pod namiotem, nawet poczyniłam odpowiednie kroki, nabywając namiot i ciepły spiwór, mimo wszystko wydaje mi się że byłoby strasznie zimno tak spać pod czapą śniegu...
pozdrawiam
Agnieszka


Odpowiedz z cytatem