Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że w maju w Bieszczadach bywa deszczowo, ale można też mieć nadzieję na słońceW długi majowy weekend możesz być natomiast pewien tłumów na połoninach. Jeśli zabierasz ekipę po raz pierwszy w Bieszczady, to ludzie będą mieli raczej mało ciekawe wspomnienia z "bieszczadzkiego pierwszego razu". Podobnie jeśli przegonisz ich w jeden dzień z Jaworca do Ustrzyk Górnych przez połoniny. Tak jak napisał Piotrek, da się zrobić, ale... po co? Mogą się zniechęcić do Bieszczadów, a szkoda byłoby. Pozdrawiam
![]()



Odpowiedz z cytatem