Witam, przedwczoraj wróciliśmy :) Chciałem pochwalić się, że wszystko poszło idealnie :) Pogoda jak marzenie, spadło na mnie kilka kropli w niedzielę tylko, poza tym sucho - prawie zero błota, co może odrobine zasmucac :)
Pierwszy dzien tak jak planowalismy - Cisna - Jaworzec czerwonym szlakiem przez Jasło. Spotkalismy po drodze moze 15 osob wiec calekim spoko.
Drugiego dnia wyszlismy dosyc pozno i podjechalismy stopem do Ustrzyk Gornych pozniej tylko Caryńską po 15:00 się przeliśmy do Berehów Górnych. Był tłok, spokojnie mogę powiedizeć że z 70 osob nas mijało ;/
Trzeciego dnia Weszliśmy na Rawki i Kremenaros a poźniej Działem do Wetliny. Rawki może ze 30 osob w sumie a Dział - pusto, nikogo po drodze :)
Odwiedziliśmy Siekierezadę, Bazę Ludzi z Mgły, spaliśmy w Okrągliku, Jaworcu i na podłodze w barze Kremenaros :) Wspominamy wyśmienicie chociaż brakowało trochę spokoju, no ale majówka ma swoje prawa i nic nie poradzimy. Poza tym to o 6 rano mieliśmy spotkanie z wilkiem, a pod Caryńską z sarnami.
Pozdrawiam :)