Na marginesie szukając szczegółów o Brenzbergu wydobyłem z przepaści szafki archaiczną mapę z 1991r Bieszczady Zachodnie 1:75000 wydawnictwa ¶TR Kartografia wyd.II,kupioną za cenę 9000zł :)
Genialna! Teraz ją dopiero doceniłem: na monochromatyczny podkład z WiG-ówki nałożona jest treść współczesna.To jest trochę mało czytelne,stąd wylądowała na dnie szafki,ale jak się wczytać to całą historię naszych Bieszczadów widać jak na dłoni,np widać taką rzecz jak współczesny i ówczesny zasięg lasów,wsi itp naraz.