Piękna relacja i foto relacja,aż chcę się wracac na te "Zielone łąki",szkoda tylko ze nie zrobilismy fotki ,księzycowi ktory to ,tak niesamowicie przyswiecał nam na pomaranczowo po drodze.
Piękna relacja i foto relacja,aż chcę się wracac na te "Zielone łąki",szkoda tylko ze nie zrobilismy fotki ,księzycowi ktory to ,tak niesamowicie przyswiecał nam na pomaranczowo po drodze.
Ostatnio edytowane przez pioabram ; 05-05-2010 o 09:31
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)