Doszliśmy...
Szczerze?Żadna rewelacja!W Polsce fajniejsze ruinki, nawet koło mnie. Ale nie jest i tragicznie, zawsze fajnie sobie po ruinach połazić.
Tu koło tego budynku jest studnia, jakbyśmy miały naczynko i linkę to byśmy miały wodę. Być może ta woda wypływa gdzieś poniżej, nie chciało nam się sprawdzać, bo już było coś ok 10tej, a my ubrane o 3.30 na zimno, a tu mega upał. No i my bez wody...Z lekka niefajnie...i stromo pod górę...
Wysyłam jeszcze smsa do Piotra, żeby szedł na Stoha bo zdąży spokojnie, ale odczyta go dopiero w Polsce, niemniej jednak poszedł na Stoha, ale nie uprzedzajmy zdarzeń.
![]()















Odpowiedz z cytatem