Bardzo żałuje, bo chciałam Was wszystkich poznać, ale ja też niestety nie przyjadę.
Nie deklarowałam się, ale po cichu do ostatniej chwili liczyłam na to, że jednak się uda.
No niestety nie udało się.
Pozdrowienia
Basia
P.S.
Jest pełnia sezonu "przewodnickiego" a ja prowadzę zazwyczaj dłuższe kilkudniowe wycieczki w rożne góry i stale jestem w rozjazdach, stąd ostatnio rzadko tu bywam, ale bynajmniej się nie obraziłam.


Odpowiedz z cytatem