Kibicowałam im, dla Piotra to Korona Himalajów wreszcie. Niech zejdą szczęśliwie, wtedy będziemy dąć w fanfary.
Kibicowałam im, dla Piotra to Korona Himalajów wreszcie. Niech zejdą szczęśliwie, wtedy będziemy dąć w fanfary.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)