Na połoninach stosunkowo niewiele, ale jak się zejdzie trochę w las to sporo. Generalnie problemu nie ma, ale pewnej dawnej suchej jesieni napojeni lokalnymi destylatami płyny uzupełnialiśmy brusznicą, bo źródełka chwilowo wyschły![]()
Na połoninach stosunkowo niewiele, ale jak się zejdzie trochę w las to sporo. Generalnie problemu nie ma, ale pewnej dawnej suchej jesieni napojeni lokalnymi destylatami płyny uzupełnialiśmy brusznicą, bo źródełka chwilowo wyschły![]()
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)